Waluta kredytu hipotecznego

Po niedawnych zawirowaniach na rynkach światowych wiele osób na słowo frank szwajcarski reaguje wręcz alergicznie. Kredyty mieszkaniowe zaciągane w obcej walucie są obecnie traktowane z nieufnością, ale czy słusznie? Czy kredyt mieszkaniowy spłacany w złotówkach to rzeczywiście lepszy pomysł? Najważniejszą wadą kredytu w złotówkach jest jego wysokie oprocentowanie. Kredyt hipoteczny we frankach szwajcarskich bądź w euro sprawia, że miesięczna rata jest zazwyczaj znacznie niższa. Z drugiej strony zawsze istnieje ryzyko kursu walutowego. W tym wypadku wysokość rat może (w przypadku osłabiania się złotego do danej waluty) wzrosnąć. Wzrasta też wtedy nasze ogólne zadłużenie, co może być szczególnie niebezpieczne w przypadku kryzysów gospodarczych. Biorąc kredyt mieszkaniowy w obcej walucie musimy liczyć się też z niekorzystnym dla nas spreadem walutowym, czyli różnicą między kursem kupna a kursem sprzedaży. Kredyt hipoteczny wypłacany jest po niższym kursie kupna, a spłacany po wyższym kursie sprzedaży. Zwiększa to oczywiście koszt kredytu.

Rodzina na swoim

W dobie kryzysu coraz trudniej jest potencjalnym kredytobiorcom sprostać wymaganiom stawianym przez banki. Z pomocą przychodzi im program rządowy znany pod nazwą „Rodzina na swoim”. Program ten to tak naprawdę kredyt mieszkaniowy przyznawany, wbrew pozorom, nie tylko rodzinom, lecz także osobom samotnym oraz samotnie wychowującym jedno lub więcej dzieci, czyli wszystkim tym, którzy mogliby mieć trudności w uzyskaniu kredytu tradycyjną drogą. Kredyt mieszkaniowy w ramach tego programu polega na tym, że państwo dopłaca do uzyskanego kredytu bankowego pewną określoną sumę pieniędzy, która pozwala spłacać go bez nadmiernego obciążenia domowego budżetu. Kredyty mieszkaniowe w ramach programu przyznawane są jedynie na nieruchomości z rynku pierwotnego, a więc nowe. Muszą one oczywiście znajdować się na terenie Polski. Kredyt mieszkaniowy „Rodzina na swoim” udzielany jest tylko w złotych, nie ma możliwości zmniejszenia raty kredytu poprzez zaciągniecie go w walucie obcej. Dopłaty można też, w pewnych przypadkach, stracić.